Pewnie nie jedna osoba marzy, o własnym domu.
Jednym wystarcza własne ciasne mieszkanie, innym rozłożysta willa.
Mi od zawsze marzył się dom, który chciałem zawsze wybudować za własne ciężko zarobione pieniądze...
"Marzy mi się domek w lesie, taki co po wyjściu na balkon nikt nie zauważy że stoje w dresie"
Dużo ludzi szuka w sieci odpowiedzi na pytanie: Czy da się wybudować dom za 100 tys. złotych?
Zorientowałem się że ponad 80% uważa że to nie możliwe, ja jednak jestem w tej 20% niższy ktróa uważa że to jednak możliwe.
Oczywiście za 100tyś. nie uda nam się wybudować domu, gdy nie posiadamy własnej działki, bo to ona w dużej mierze nadwyręża nasz skromny budżet.
Ja właśnie w takiej sytuacji się znajduje, mam własną działkę - co prawda jeszcze nie przepisaną, ale za ok. miesiąc - będzie moją własnością. Działka ma powierzchnię ok. 1500m2-2000m2. Szczegóły przepisania działki na mnie, opiszę w kolejnym poście - jak sam to przeżyje, bo na dzień dzisiejszy - nie mam o tym zielonego pojęcia.
Na co chce przeznaczyć 100tyś. złotych?
Najlepiej na wszystko, tzn. na wybudowanie i wykończeniu domu aby się do niego od razu wprowadzić.
Za 100tyś. zł chciałbym, kupić projekt + wszystkie opłaty, pozwolenia, doprowadzić media, opłacić wszystkich projektantów, geodetów, wykopy + fundamenty, ściany, dach, połać dachową, okna, materiał na wykończenie.
Tak teraz zastanawiam się, bo jednak jest tego sporo... Ale jak nie spróbuje to się nie dowiem.
Czy biorę kredyt? Czy mam kredyt?
Dla mnie kredyt, to zło którego trzeba się wystrzegać jak się da... lub inaczej zło lecz czasami konieczne. Jednak na dzień dzisiejszy nie posiadam żadnego kredytu i chciałbym żeby tak zostało.
Jakie mam obawy?
Najważniejsze, że nie starczy mi pieniędzy. Po drugie, czy uda mi się rozwiązać wszystkie problemy napotkane po drodze?. Po trzecie, czy nie porywam się z motyką na księżyc? Ogólnie, znaków zapytań mam jeszcze znacznie, znacznie więcej... ale to były najważniejsze.
Zapewne sporo osób jest w podobnym położeniu co ja, a zapewne jeszcze większa liczba osób jest podobnym położeniu co jednak z pracami posuniętymi znacznie dalej...
Moim założeniem jest załatwienie całej papierologi w czasie trwania zimy, zaś wraz z jej końcem rozpoczynam budowę...

Komentarze
Prześlij komentarz